Sekret Kleopatry – aloes

Podobno królowa Kleopatra używała liści aloesu do sporządzania nawilżającej maseczki na twarz a ponadto piła sok przyrządzony z miąższu tej rośliny. Zważywszy na fakt, że jest ona uważana za najpiękniejszą kobietę w historii ludzkości, myślę, że warto skorzystać z gotowych przepisów na piękną, młodą skórę i zdrowe ciało.

 Aloes należy do rodziny sukulentów o cennych właściwościach leczniczych. Miąższ zawiera witaminy (A, C, E i z grupy B.), aminokwasy i sole mineralne(m.in. magnez, potas, wapń). Zawarte w nim składniki hamują procesy zapalne, silnie stymulują układ odpornościowy, a także leczą alergie i trudno gojące się rany. Jest też idealny po opalaniu, początkowo trochę ściąga skórę, ale już po kilku dniach widać efekt nawilżenia.

Zarówno miąższ jak i sok a aloesu znalazły zastosowanie w lecznictwie i kosmetyce. Ekstrakt z aloesu stosowany zewnętrznie nawilża, wygładza skórę a ponadto pobudza wytwarzanie kolagenu.

Naturalne kosmetyki możemy samodzielnie przyrządzić w domu.

Maseczka:
Kleopatra mieszała (według historyków) ekstrakt z aloesu z miodem i taką maseczkę nakładała na twarz i dekolt. Ma ona działanie wygładzające, nawilżające a ponadto łagodzi podrażnienia.

Peeling:
Pół szklanki soku z aloesu, dwie łyżki soku z cytryny i cukier. Taki peeling stosujemy raz w tygodniu. Aloes nawilża, cukier ma właściwości ścierające martwy naskórek, natomiast cytryna wybiela przebarwienia, rozstępy i blizny.

Można też kupić gotowe produkty bardzo dobrej jakości. Wybór jest ogromny: kremy , żele tutaj, ekstrakty z aloesu czy maseczki tutaj.

 Sok z aloesu tutaj można stosować też wewnętrznie, ale należy uważać żeby nie przesadzić, gdyż w dużych ilościach  ma właściwości przeczyszczające. 

20180414_143341

Aloes to także idealna roślina do sypialni. Nie wygląda może efektownie, ale co istotne w nocy pochłania dwutlenek węgla i wytwarza tlen. Ponadto oczyszcza i nawilża powietrze. Na każdego domownika śpiącego w danym pomieszczeniu powinno przypadać dwie rośliny aloesu. My już mamy swoje aloesy 🙂 a Wy?

9 myśli w temacie “Sekret Kleopatry – aloes”

      1. Prawda! 🙂 Ale wiesz, że dzisiaj kupiłam krem z aloesem?! Trafiłam na taki po obniżonej cenie, i to, że przeczytałam właśnie u Ciebie o aloesie, bardzo wpłynęło na moją decyzję, żeby kupić! Teraz zobaczymy, jaki będzie dla mojej skóry! 😉 Tak wiec dzięki za poradę kosmetyczną, mam nadzieję, że się sprawdzi! ❤

        Polubione przez 1 osoba

  1. Na moim blogu mam wpis „Atencja do aloesów”. Wyniosłam ja z domu. Mama zawsze dbała o to, teraz na moim parapecie rośnie. Ostatnio przykładałam na zajady, ale papka z drożdży okazała się skuteczniejsza. Na wszystkie ranki przykładam miąższ z aloesu. Masz racje warto tę roślinkę mieć pod ręką. O sypialni z tym kaktusem nie wiedziałam. Przeniosę go do mnie. Pozdrawiam

    Polubione przez 1 osoba

  2. Bardzo polecam żel aloesowy Holika Holika – nic tak nie odświeża skóry jak on! Żel pozostawia bardzo orzeźwiające uczucie na skórze, a i ma mnóstwo innych zastosowań – włosy, paznokcie, a podobno może pomagać i przy gojeniu drobnych ran. Ja używam go zawsze na skórę twarzy wieczorem i czasami na włosy. 🙂
    Pozdrawiam!

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s