„Porażka jest sukcesem jeśli wyciągniesz z niej lekcję” – Malcolm Forbes

Strach przed porażką jest często tym co powstrzymuje nas przed podjęciem pierwszego kroku w stronę realizacji naszych marzeń. Czy zdajemy sobie sprawę, że Ci którzy osiągnęli sukces, również musieli stawić czoła wielu nieudanym próbom? Jednak ich odwaga i wytrwałość pozwoliły przezwyciężyć niepowodzenia.

Nie znam osoby, która lubi porażki. Jednocześnie dla niektórych osób niepowodzenie powoduje takie napięcie, że strach przed porażką przekracza ich motywację do odniesienia sukcesu. Ten lęk powoduje, że podświadomie sabotujemy swoje szanse na sukces.

board game business challenge chess
Photo by Pixabay on Pexels.com

Niepowodzenie może wywoływać uczucia takie jak rozczarowanie, frustracja, żal i dezorientacja. Ludzie, którzy boją się porażki, chcą uniknąć niepowodzenia. Nie dlatego, że nie są w stanie poradzić sobie z podstawowymi emocjami towarzyszącymi takim doświadczeniom, ale dlatego, że ich niepowodzenie powoduje, że odczuwają głęboki wstyd.

Czy niepowodzenia sprawiają, że martwisz się co powiedzą inni? Czy w takiej sytuacji myślisz, że jesteś mało inteligentny/ sprytny i zastanawiasz się czy jeszcze będziesz w stanie realizować zadania w przyszłości? Czy nie mówisz ludziom, że chcesz odnieść sukces, aby nie komentowali, gdy się nie uda?

Musisz oswoić ten strach. Ważne jest, aby zaakceptować fakt, że porażka sprawia, że ​​czujesz zarówno strach, jak i wstyd. Jeśli masz zaufane osoby, którym możesz opowiedzieć o tym co czujesz to na pewno pomoże. Empatia ze strony bliskich osób może wzmocnić twoje poczucie własnej wartości.

person writing on white book
Photo by rawpixel.com on Pexels.com

Absolutnie i niezaprzeczalnym jest fakt, iż należy działać tak aby odnieść sukces. Niestety porażka jest niejako „wpisana w działanie”. Pamiętaj, żeby jej nie ignorować. Bądź wobec siebie surowy i obiektywnie oceniaj. Zastanów się dlaczego tak się stało, co można było zrobić lepiej. Dokładna analiza zaistniałej sytuacji pozwoli ustrzec się przed podobnym błędem w przyszłości. Pisałam już o tym we wcześniejszym wpisie ale powtórzę – naukę i doświadczenie należy czerpać również z porażek innych osób. Dziś temat pogłębiam, więc czas na dodanie następnego poziomu: czy tak samo analizujesz sukcesy? Przecież to jest następne źródło potencjalnie cennego doświadczenia.

Dla większości osób zrewidowanie priorytetów jest kluczowym krokiem do przezwyciężenia porażki. Jeśli sukces jest dla ciebie ważny, to zaczynasz wprowadzać niezbędne działania aby go odnieść. Nie zmieniaj swoich planów (efektów końcowych) jeśli coś się nie uda (przynajmniej nie od razu). Wróć do notatek z etapu planowania. Po ponownym przyjrzeniu się, zyskujesz szerszą perspektywę. Często wystarczy dostosować środki tak aby działanie było skuteczne. Możesz ruszyć do przodu z pełną parą, ale tym razem z całą wiedzą, mądrością i doświadczeniem, które zdobyłeś podczas ostatniej próby.

Wcześniej skupiłam się na kontekście biznesowym. Wiele aspektów „porażki” przekłada się również na inne obszary, jak choćby wychowanie dzieci. Ważne jest, aby dzieci mogły popełniać błędy. Negatywne bodźce są trwalsze od pozytywnych a więc nawet drobna porażka może stać się cennym doświadczeniem. Rodzice, którzy nadmiernie chronią dzieci przed niepowodzeniami, tak naprawdę wyrządzają im straszną krzywdę. Radzenie sobie z komplikacjami to bardzo ważna umiejętność której powinniśmy się nauczyć za młodu.

people riding parachutes during sunset
Photo by Pixabay on Pexels.com

Jest taki dowcip, który mówi, że przedsiębiorcy to ludzie, którzy najpierw wyskoczą z samolotu, a po drodze wymyślą jak zbudować spadochron. Wielu ludzi działa w przekonaniu, że jeśli nie przyciągają uwagi to może inni nie zauważą ich błędu. Inni nie próbuję nowych rzeczy w obawie, że mogą zawieść.

Sukcesy nie są domeną wyjątkowych ludzi. Oni dopiero stają się wyjątkowi dzięki pracy którą wykonali, dlatego, że dążyli do celu i pokonali wszystkie przeszkody.

5 myśli w temacie “„Porażka jest sukcesem jeśli wyciągniesz z niej lekcję” – Malcolm Forbes”

  1. Trudno się z czymś tutaj nie zgodzić. Zwłaszcza jeśli chodzi o wychowanie dzieci w całkowitej izolacji od niepowodzeń i stresu. Tak zwane bezstresowe wychowanie jest najczęściej całkowicie źle rozumiane i daje efekt zupełnie różny od zamierzonego. Niepowodzenia są niezbędne po to, aby nauczyć się z nimi radzić, a stres tak naprawdę towarzyszy nam od momentu narodzin, do końca naszych dni. Musimy się nauczyć z nim żyć i radzić. Pod kloszem się nie da. Nie da się dziecka w taki sposób nauczyć, iż każde działanie powoduje określone konsekwencje.
    Pozwolę sobie tutaj dać pewną radę tym, którzy ze spełnieniem marzeń i celów zwlekają w oczekiwaniu na lepszy moment. Ten lepszy moment nigdy nie nadejdzie. Tutaj czas nigdy nie działa na naszą korzyść 🙂

    Polubione przez 2 ludzi

  2. Oh ileż to razy ja przeżywałam porażkę i nadal przeżywam jak mi coś nie pójdzie czy to w pracy czy w życiu prywatnym. Ja mam tak pokręcony charakter, że czasami sama za sobą nie nadążam 😀 . Porażkę przeżywam bardzo długo, są nieprzespane noce, łzy, złość i taki stan może się utrzymać przez kilka dni po czym któregoś ranka wstaję nagle z pozytywną myślą i wszystko mam w… gdzieś 🙂 i zaczynam żyć dalej.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s